Odwołać przemoc

Na moje oko, 95% ludzi widzi już doskonale, że to, co nam teraz grozi bardziej, niż zazwyczaj, to nie koronawajrus – tylko wirus państwowej agresji. Czy warto poddać się przymusowi i założyć tę cholerną maskę, choćby dla świętego spokoju, choćby na chwilę, wchodząc do sklepu? Po co dawać się wyrzucać ochroniarzom, narażać się bycie ruganym przez te 5% covidian, zachęcanych do aktywności przez państwowe bezprawie?

Mimo wszystko wierzę, że warto. Bo życie nauczyło mnie jednego. Jeśli odpuszczam, by mieć święty spokój – wkrótce nie będzie spokoju ani na mały palec.Warto. Dla spokoju sumienia, dla siebie samego i dla tych 95%. Bo mimo, iż doznaję czasem dyskryminacji ze względu na brak namordnika, to jednak zdecydowana większość ludzi jest mi przychylna. Milcząco. Ale jednak. Zwykły uśmiech (spod maski, w kącikach oczu). Darmowa reklamówka przy kasie… Widzę to. I dziękuję.

„Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem, opór staje się obowiązkiem”. Obym nigdy nie stracił wiary, że o wolność warto walczyć, choćby inni przestali. Tak mi dopomóż Bóg.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *