W Polsce jest dobrze, czy źle? Cz.2

W cz. 1 felietonu, po krótkich rozważaniach, pojawił się wniosek. A po nim “ale”…. bo przecież patrząc na inne kraje, na wskaźniki… No właśnie, wskaźniki….

Dobrze. Ale…

…przytoczę kilka suchych danych na temat poziomu życia w Polsce w stosunku do innych krajów świata. Zgodnie z listą państw świata według PKB per capita (w parytecie siły nabywczej), Polska plasuje się na 45 miejscu (dane z 2017r). Zgodnie z listą państw  świata według tzw. wskaźnika rozwoju społecznego nasz kraj znajduje się na miejscu 36 (rok 2015). Warto dodać, że wskaźnik rozwoju społecznego obejmuje czynniki takie jak parytet siły nabywczej społeczeństwa, długość życia oraz aktualną i spodziewaną ilość lat poświęconą na edukację człowieka w danym kraju.

Warto zacytować jeszcze wyniki rankingu najlepszych państw na świecie, opracowanego przez US News&World Report, firmę Y&R Bav Consulting oraz  Uniwersytet Wharton w Pensylwanii. Zgodnie z raportem, Polska znajduje się na 32 miejscu (2017). Tu kryteriami były atrakcyjność turystyczna, kapitał społeczny, kultura, innowacyjność, tradycja, gospodarka, otwartość na biznes, wpływ na arenę międzynarodową i jakość życia. Na 80 badanych krajów, najwyżej oceniony został u nas kapitał społeczny (21 miejsce), najsłabiej – gospodarka (80 miejsce).

Co to wszystko nam mówi?

Ano niewiele. Przy założeniu, że powyższe dane są wiarygodne i biorąc je wszystkie w całość można jedynie wysnuć wniosek, że około 20% państw świata to kraje, gdzie żyje się lepiej, pozostałe 80% to kraje, w których żyje się gorzej. Czy to słabo i powinniśmy liczyć na więcej? Czy może osiągnęliśmy już szczyt naszych możliwości i powinniśmy się cieszyć? Jak jest w końcu, w Polsce żyje się dobrze, czy źle?

Moim zdaniem wszystko zależy od potencjału. To jest tak jak z pojedynczym człowiekiem. Nie powinniśmy porównywać się do innych. Powinniśmy porównywać się do potencjału, jaki posiadamy. Z tym jest pewien problem, ponieważ trzeba ten potencjał znać, co jest bardzo trudne. Ale wtedy i tylko wtedy mogę rzeczywiście zbadać mój poziom.

Jak go poznać?

Ano, za pomocą obserwacji. Obserwacji tego, co było, czyli historii. Podczas Euro 2016 Węgry osiągnęły ćwierćfinał. Hiszpania również. Jednak wieloletnia historia poczynań obu reprezentacji pozwala mniemać, że w przypadku Hiszpanów ów wynik to raczej rozczarowanie, w przypadku Węgrów – historyczny sukces. W kolejnych zmaganiach po obu reprezentacjach nie będziemy spodziewać się równego poziomu, jak sugerowałyby wyniki ostatnich mistrzostw, a raczej spojrzymy całościowo na potencjał drużyn, który ma odzwierciedlenie w wynikach z przeszłości. Sportowcy, którzy przyzwyczaili nas do zajmowania wysokich pozycji, rozbudzają oczekiwania. Wiemy, ze stać ich na dużo. Podobnie jest z każdym innym obszarem życia, zarówno jednostki, jak i całych społeczeństw.

Zatem…

…podczas rozważań, czy w Polsce żyje się dobrze, czy źle, powinniśmy nie tyle porównywać się do innych krajów, co odnosić się do naszego potencjału. I odpowiedzieć sobie na pytanie, czy stać nas na więcej? W moim przekonaniu, stać nas na dużo więcej. A obecny poziom życia, szczególnie ekonomiczny, jest o wiele poniżej naszych możliwości. Zatem, czy powinienem cieszyć się z tego, że mam dach nad głową, jedzenie i ciepłą wodę? Mogę czuć ulgę, ale nie radość. Bo biorąc pod uwagę naszą długą historię, bogaty dorobek kulturalny, osiągnięcia na polu nauki, techniki czy tradycji jestem bardziej niż pewien, że obecny poziom życia w Polsce znajduje się poniżej naszego potencjału. I stać nas na więcej.

 

 

 

Źródła

Ranking najlepszych państw na świecie
Ranking państw wg PKB per capita
Lista państw świata wg wskaźnika rozwoju społecznego

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *